Żmija zygzakowata w Złotoryi?
Podczas jednej z pierwszych wypraw w czasach dzieciństwa (wczesne lata 90-te) Dodek i Robert natrafili na dziwnego węża. Miało to miejsce na skałkach za wiaduktem przy Zalewie Złotoryjskim. Zwierzę o długości kikudziesięciu cm różniło się od występujących tutaj powszechnie zaskrońców. Jak twierdzą odkrywcy istota posiadała charakterystyczny czarny zygzak na grzbiecie. Czyżby mieli do czynienia ze żmiją zygzakowatą? Trudno dziś odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ jedynym dowodem jaki posiadamy jest czarno - biała fotografia. W dodatku z powodu sprzętu jakim została wykonana (radziecki aparat Smiena) jej jakość pozostawia wiele do życzenia. Poniżej zamieszczamy skan owej fotografii a pod nim dla porównania zdjęcie żmii zygzakowatej znalezione w Internecie. Czy nasi koledzy mieli do czynienia ze żmiją? Osądźcie sami.
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.betonet.nazwa.pl/news.php?id=96,anna.bukowska@admin.la


