Wojny busiarzy

Busiarska branża rządzi się swoimi prawami, trwa tutaj ostra walka o klienta. Kursy nakładające się czasowo na kursy konkurencji, podbieranie klientów to normalka. Ostatnio byłem świadkiem jednej z rozgrywki busiarzy.

Jechałem akurat busem relacji Brzesko-Tarnów. W pewnym momencie bus, w którym byłem, dogonił i wyprzedził jadący z przodu autobus PKS-u. Ale to bynajmniej nie oznaczało wygranej, bowiem gdy bus zatrzymał się na najbliższym przystanku autobus pomknął na kolejny.

W międzyczasie pojawił się inny bus jadący do Tarnowa. Kierowca busa, którym jechałem kilka razy próbował wydrzeć przed konkurenta, aż w końcu mu się to udało. Podczas wyprzedzania widziałem bojowy wzrok drugiego kierowcy, a potem nerwowe spojrzenia rzucane w lusterko kierowcy z mojego busa, szacujące szanse konkurencji do wyjścia na peleton.

I tak zaczęło się kilka kilometrów podchodów, raz na przodzie a raz z tyłu. Parę złotych więcej, parę złotych mniej. Ot, takie wojny busiarzy…

Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.malopolska.eteris.pl/obserwacje/wojny-busiarzy/,Piotrek

Digg this     Create a del.icio.us Bookmark     Add to Newsvine

No Responses to “Wojny busiarzy”

No comments yet

Leave a Reply

Pozycjonowanie
Pozycjonowanie, Pozycjonowanie str…
increase
increase, increase
Download
Darmowe programy
Hiszpania Wakacje
Hiszpania Wakacje
kleto
kleto rtv